Foto 3

Od biznesu do Dakaru. Edward Ruszczyc buduje polski projekt, który ma namieszać w rajdach terenowych!

Red Fox Racing to zespół, który wchodzi w sezon 2026 z jednym, jasno określonym celem: Rajd Dakar 2027. Za projektem stoi Edward Ruszczyc – biznesman, który zamiast iść na skróty, buduje swoją drogę do najtrudniejszego rajdu świata dokładnie tak, jak prowadzi biznes: strategicznie, etapami i z pełną kontrolą nad procesem.

To nie jest historia o jednorazowym starcie ani szybkim wejściu do świata motorsportu. To projekt od podstaw oparty na pracy, doświadczeniu i świadomym rozwoju. Każdy element, od wyboru samochodu, przez kalendarz startów, aż po dobór ludzi, jest częścią większego planu. Red Fox Racing od początku funkcjonuje jak dobrze zaprojektowana organizacja z jasno określonymi rolami, odpowiedzialnościami i długofalową wizją.

„Ten projekt nie powstał z impulsu. To przemyślana droga, w której każdy sezon ma swoje miejsce. Dakar to cel, ale też weryfikacja wszystkiego – przygotowania, zespołu, sprzętu i głowy. Chcemy tam stanąć naprawdę gotowi.”– mówi Edward Ruszczyc.

Za kierownicą zespołowego Taurusa zasiądzie właśnie Ruszczyc, a jego pilotem będzie Krzysztof Kubiś – nawigator i jednocześnie osoba, z którą kierowcę łączy wieloletnia relacja oparta na zaufaniu. W rajdach cross-country to fundament, który często decyduje o tym, czy załoga dojedzie do mety, ale też czy będzie w stanie utrzymać wysokie tempo przez wiele dni rywalizacji.

W rajdach terenowych nie ma miejsca na przypadek. Każda decyzja zapada w ułamku sekundy, często w trudnych warunkach. My znamy się na tyle dobrze, że rozumiemy się bez słów. To ogromna przewaga, której nie da się wypracować w jeden sezon” – podkreśla Krzysztof Kubiś.

Projekt Red Fox Racing od początku wspierany jest przez Krzysztofa Hołowczyca – legendę polskiego motorsportu i jednego z najbardziej doświadczonych kierowców rajdów terenowych na świecie. Jego obecność to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim realne wsparcie w przygotowaniach, analizie i budowaniu właściwego podejścia do rywalizacji.

„Dakar bardzo szybko weryfikuje wszystkich, sprzęt, ludzi i decyzje. Dlatego tak ważne jest doświadczenie zdobywane wcześniej. Ten projekt ma solidne fundamenty, bo jest budowany cierpliwie. To daje realną szansę, żeby nie tylko wystartować, ale też pojechać dobry rajd. Czuję niesamowitą energię i świadomość Eda przed jakim wyzwaniem stoi. Ja jestem po to, żeby rozwijać się we właściwym kierunku.” – mówi Krzysztof Hołowczyc.

Sezon 2026 będzie dla Red Fox Racing intensywną szkołą rajdów terenowych. Zespół zaplanował starty zarówno w kraju, w ramach Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, jak i w najważniejszych rajdach międzynarodowych. W kalendarzu znalazły się m.in. Morocco Desert Challenge, Baja Europe, Breslau Rally, Rallye du Maroc, Abu Dhabi Desert Challenge oraz Fenix Rally.

To zestaw zawodów, który nie jest przypadkowy, obejmuje pełne spektrum warunków: szybkie odcinki typu baja, wymagające rajdy cross-country oraz pustynne maratony, które najbardziej przypominają realia Dakaru. Każdy z tych startów to osobne wyzwanie, inne tempo, inna nawigacja, inne podejście do zarządzania sprzętem, a także zupełnie różne warunki klimatyczne, od europejskich tras po ekstremalne temperatury i pustynny teren.

Kluczowym elementem projektu jest również samochód – Taurus T3 Evo, czyli nowoczesna konstrukcja z kategorii SSV (T3), zaprojektowana specjalnie do rywalizacji w rajdach terenowych. To pojazd łączący lekkość i bardzo dobre osiągi z wysoką wytrzymałością oraz prostotą serwisową, co w długodystansowych rajdach ma ogromne znaczenie.

Taurus T3 Evo to maszyna stworzona do jazdy w najtrudniejszych warunkach od kamienistych odcinków, przez szybkie szutry, aż po wydmy. Niska masa i wysoka zwrotność pozwalają utrzymywać dobre tempo, a jednocześnie konstrukcja została zaprojektowana tak, aby umożliwić szybkie naprawy w warunkach rajdowych, gdzie każda minuta przestoju ma znaczenie.

Konstrukcje tej klasy zyskują coraz większą popularność wśród zespołów przygotowujących się do Dakaru, pozwalają szybko budować doświadczenie, uczą pracy z tempem i nawigacją, a jednocześnie wymagają precyzji, konsekwencji i bardzo dobrej współpracy w załodze.

Red Fox Racing stawia właśnie na ten model rozwoju, bez skrótów, bez przypadkowych decyzji. Każdy start ma swój jasno określony cel: poprawa tempa, lepsza komunikacja w zespole, optymalizacja ustawień samochodu oraz budowanie odporności na zmęczenie i presję, które w rajdach terenowych są nieodłącznym elementem rywalizacji.

Zespół równolegle pracuje nad zapleczem technicznym i logistycznym, elementem często niewidocznym dla kibiców, ale kluczowym w kontekście Dakaru. To właśnie organizacja serwisu, zarządzanie częściami, planowanie etapów i szybkie reagowanie na nieprzewidziane sytuacje decydują o tym, czy projekt kończy się sukcesem.

To projekt, w którym liczy się nie tylko wynik, ale cały proces dochodzenia do niego, od pierwszych kilometrów po moment, w którym zespół stanie na starcie najtrudniejszego rajdu świata w pełni przygotowany.

Każdy kilometr przejechany w sezonie 2026 to inwestycja w przyszłość. Każda decyzja to krok w stronę jednego z najbardziej wymagających wyzwań w motorsporcie.

Dakar 2027 traktowany jest nie jako marzenie, tylko jako plan!

285A4699

Borys Łyżeń w barwach MP Motorsport w Hiszpańskiej Formule 4

Zawodnik Akademii Motorsportu Orlen – Borys Łyżeń podpisał kontrakt z zespołem MP Motorsport na sezon 2026 Hiszpańskich Mistrzostw Formuły 4. Dla 15-letniego zawodnika ze Skierniewic będzie to debiut w wyścigach samochodów jednomiejscowych, po bardzo solidnym ostatnim roku rywalizacji w kartingu międzynarodowym. Łyżeń dołączył do holenderskiej ekipy po serii udanych testów, podczas których szybko zaadaptował się do jazdy bolidem i notował czasy w czołówce. Do F4 trafia po udanym sezonie w kategorii OK z Polskim zespołem KRZ Motorsport, w którym zajmował szóste i piąte miejsce odpowiednio w rundach FIA Karting European Championship w Campillos oraz WSK Super Masters Series na torze Franciacorta. Kartingowe Mistrzostwa Świata FIA zakończył na 19. pozycji, a przez cały sezon należał też do grona czołowych zawodników serii Champions of the Future.


W Hiszpańskiej Formule 4 Łyżeń będzie rywalizował u boku Kaspera Schormansa, Louisa
Cocheta oraz Rocco Coronela. Skład MP Motorsport ma liczyć sześciu kierowców, a kolejne
ogłoszenia personalne planowane są w najbliższym czasie.


„Jestem niezwykle szczęśliwy, że dołączam do tak mocnego i profesjonalnego zespołu na mój pierwszy sezon w wyścigach bolidów jednomiejscowych” – powiedział Łyżeń. „MP Motorsport ma zwycięską historię w Hiszpańskiej Formule 4, która jest dziś jedną z najbardziej konkurencyjnych serii F4 na świecie. Ich doświadczenie pomoże mi szybko wejść na odpowiedni poziom i mam nadzieję, że wraz z rozwojem sezonu będę mógł walczyć o czołowe pozycje. Nie mogę się już doczekać startu sezonu.”


Szef zespołu MP Motorsport, Sander Dorsman, podkreśla potencjał młodego Polaka przed sezonem 2026.


„Cieszymy się, że Borys będzie częścią naszego programu Hiszpańskiej F4 w 2026 roku” – powiedział Dorsman. „W ostatnich latach bardzo dobrze prezentował się w kartingu i jesteśmy przekonani, że płynnie przejdzie do wyścigów jednomiejscowych. Oczywiście zrobimy wszystko, aby ten proces był jak najłatwiejszy i by wyniki pojawiły się możliwie szybko. Z Kasperem, Louisem, Rocco, Felipe oraz teraz Borysem nasz skład F4 staje się coraz mocniejszy — a to nie koniec ogłoszeń.”


Przed finałowym sezonem w kartingu Borys Łyżeń rywalizował w kategorii OK Junior jako fabryczny kierowca Sodi Kart, a wcześniej w zespołach Koski Motorsport i KRZ. Regularnie zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce serii WSK, FIA oraz Champions of the Future. W 2023 roku był drugim Wicemistrzem Polski OKJ. W sezonie 2022 należał do ścisłej czołówki włoskich mistrzostw w kategorii Mini, natomiast w 2021 roku został Mistrzem Polski, zwycięzcą Rotax Max Challenge Poland oraz wywalczył drugie miejsce w klasie Mini Max podczas finałów Rotax Challenge Grand Finals w Bahrajnie.


Kalendarz Spanish Winter Series F4 2026:
● 18-20 luty – Portimao
● 25-27 luty – Madryt
● 11-13 marca – Motorland Aragon


Kalendarz Spanish F4 Championship 2026:
● 10-12 kwietnia – Walencja
● 5-7 czerwca – Portimao
● 19-21 czerwca – Motorland Aragon
● 8-9 sierpnia – lokalizacja do potwierdzenia
● 25-27 września – Jerez
● 9-11 października – Navarra
● 6-8 listopada – Barcelona