Foto 4

Inter Europol Competition wraca do walki w IMSA. Przed zespołem legendarny Watkins Glen.

Niespełna dwa tygodnie po historycznym dublecie w 24-godzinnym wyścigu Le Mans zespół Inter Europol Competition ponownie stanie do rywalizacji w Stanach Zjednoczonych. W najbliższy weekend polska ekipa wystartuje w Sahlen’s Six Hours of The Glen, jednym z najbardziej prestiżowych wyścigów długodystansowych w Ameryce Północnej i trzecim starcie zespołu w sezonie IMSA WeatherTech SportsCar Championship. 

Zawody rozegrane zostaną na Watkins Glen International, torze uznawanym za jedną z ikon amerykańskiego motorsportu. Obiekt położony w stanie Nowy Jork został otwarty w 1956 roku i przez dwie dekady gościł rundy mistrzostw świata Formuły 1. Dziś pozostaje jednym z najważniejszych punktów kalendarza IMSA, a jego szybka, płynna nitka o długości 5,47 km słynie z wymagających sekwencji zakrętów „Esses”, technicznego odcinka „Inner Loop” oraz legendarnej sekcji „The Boot”. Watkins Glen od lat uchodzi za tor, na którym liczy się nie tylko prędkość, ale również precyzja, odwaga i perfekcyjna współpraca całego zespołu. 

Za kierownicą ORECA 07 Gibson #43 zobaczymy Toma Dillmanna, Bijoya Garga oraz Jeremy’ego Clarke’a. Clarke powraca do składu na wyścig zaliczany do Michelin Endurance Cup i już na początku sezonu udowodnił swoje możliwości, zdobywając dla Inter Europol Competition pole position w klasie LMP2 podczas 24-godzinnego wyścigu Rolex 24 at Daytona. 

Po dwóch rozegranych rundach sezonu załoga Inter Europol Competition zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji LMP2, pozostając w ścisłej czołówce mistrzostw i zachowując realne szanse na walkę o najwyższe lokaty w dalszej części sezonu. Rywalizacja na Watkins Glen będzie miała szczególne znaczenie, ponieważ sześciogodzinny wyścig pozwala zdobyć cenne punkty zarówno do klasyfikacji IMSA WeatherTech SportsCar Championship, jak i Michelin Endurance Cup. 

Zespół przystępuje do amerykańskiej rundy w doskonałych nastrojach po fenomenalnym występie w Le Mans, gdzie Inter Europol Competition odniósł zwycięstwo i wywalczył drugie miejsce w klasie LMP2. Sukces na Circuit de la Sarthe potwierdził znakomitą formę polskiej ekipy, która teraz chce wykorzystać rozpęd i powalczyć o kolejne podium po drugiej stronie Atlantyku. 

Weekend na Watkins Glen tradycyjnie zapowiada się niezwykle wymagająco. Sześć godzin nieprzerwanej rywalizacji, zmienne warunki pogodowe, duży ruch na torze oraz wymagająca charakterystyka obiektu sprawiają, że o końcowym wyniku decydują nie tylko tempo kierowców, ale również strategia, niezawodność samochodu i perfekcyjna praca całego zespołu.

Inter Europol Competition po raz kolejny stanie przed szansą na potwierdzenie swojej pozycji w światowej czołówce wyścigów długodystansowych. Cel pozostaje niezmienny – walka o czołowe lokaty i kolejne ważne punkty w mistrzostwach IMSA.

Foto 3

Red Fox Racing wraca na Rallye Breslau. Rajdowy maraton w Polsce.

Już w najbliższą niedzielę załoga Red Fox Racing w składzie Edward Ruszczyc i Krzysztof Kubiś rozpocznie rywalizację w Rallye Breslau 2026. To jeden z najbardziej wymagających rajdów cross-country w Europie, od ponad trzech dekad uznawany za miejsce, w którym doświadczenie zdobywają zarówno debiutanci, jak i zawodnicy przygotowujący się do startów w Rajdzie Dakar. 

Dla Edwarda Ruszczyca będzie to kolejny, szósty start w Rallye Breslau. Każda wcześniejsza edycja pozostawiła po sobie ogrom doświadczeń, ale również świadomość, że tego rajdu nie da się do końca poznać.

Breslau jest jednym z tych rajdów, które uwielbiam, długie wymagające trasy i prawdziwy maraton. Tutaj wygrywa nie ten, kto jedzie najszybciej przez kilka kilometrów, ale ten, kto potrafi zachować koncentrację przez cały tydzień. To właśnie sprawia, że ten rajd jest tak wyjątkowy – mówi Edward Ruszczyc.

Tydzień, który sprawdza wszystko. Tegoroczna edycja otwiera nowy rozdział w historii Rallye Breslau. Po raz pierwszy rywalizacja rozpocznie się w Drawsku Pomorskim, a zakończy w Żaganiu, gdzie na zawodników czekają legendarne piaski określane mianem „Polskiej Sahary”. Organizatorzy przygotowali również nową formułę maratońskiego etapu Hannibal, łączącego oba biwaki, a także widowiskowy etap nocny rozgrywany w lasach Drawska Pomorskiego. 

Przez sześć dni zawodnicy będą rywalizować na terenach wojskowych należących do największych i najbardziej wymagających w Europie. Szybkie, piaszczyste partie przeplatają się z technicznymi odcinkami leśnymi, koleinami, błotem i fragmentami wymagającymi perfekcyjnej nawigacji. Tutaj praktycznie nie ma miejsca na odpoczynek, każdy kilometr wymaga pełnego skupienia, a jeden błąd może kosztować utratę wielu minut lub zakończenie rajdu. 

To właśnie dlatego Rallye Breslau od lat uznawany jest za jeden z najlepszych poligonów przygotowujących do Dakaru. O sukcesie decydują nie tylko prędkość, ale również strategia, współpraca kierowcy i pilota, orientacja w terenie oraz niezawodność sprzętu.

Coś więcej niż rajd.

Mimo niezwykle trudnej rywalizacji Rallye Breslau od lat zachowuje wyjątkowy klimat. Do Polski przyjeżdżają zawodnicy z całej Europy, od amatorów rozpoczynających swoją przygodę z rajdami terenowymi po uczestników Dakaru. Wszyscy mieszkają w tych samych biwakach, wspólnie spędzają wieczory, wymieniają doświadczenia i pomagają sobie nawzajem. Organizatorzy podkreślają, że Breslau to nie tylko zawody, ale przede wszystkim społeczność ludzi zakochanych w off-roadzie, którą łączy ta sama pasja i duch przygody. 

„To chyba najbardziej wyjątkowa rzecz w Breslau. Na trasie każdy walczy o swoje, ale po zakończeniu etapu wszyscy spotykają się na biwaku. Można porozmawiać z ludźmi, którzy mają za sobą kilkanaście Dakarów, wymienić doświadczenia, pośmiać się i następnego dnia znowu stanąć na starcie. Tę atmosferę trudno opisać, trzeba ją po prostu przeżyć. To jeden z powodów, dla których zawsze z przyjemnością tu wracamy.” – dodaje Ruszczyc.

FIA-MSG-2024-Team-Poland

Zawodnicy Ak-Rzemieślnik na Igrzyskach 2024

Już za tydzień, 23 października w hiszpańskiej Walencji ruszają 3. Igrzyska Sportów Motorowych FIA Motorsport Games 2024. Wśród 85 krajów, których reprezentacje wystartują w Hiszpanii nie zabraknie Polski. W naszej drużynie narodowej, prowadzonej przez kapitana Kubę Przygońskiego, wystąpi 13 kierowców w 9 dyscyplinach.

Polskę w 3. Igrzyskach Sportów Motorowych FIA będą reprezentować:

Auto Slalom

Bartłomiej Mirecki

Emilia Rotko

CrossCar Junior

Oskar Maciejewski

CrossCar Senior

Maciej Laskowski

Drifting

Jakub Przygoński

Karting Endurance

Gustaw Wiśniewski

Laura Łaban

Victor Wojtan

Karting Mini

Dominik Wójcik

Karting Slalom

Łukasz Jezierski

Patrycja Bawor

Karting Sprint Junior

Klara Kowalczyk

Karting Sprint Senior

Jakub Rajski

FIA Motorsport Games 2024 odbędą się w dniach 23-27 października na torach Ricardo Tormo oraz Aspar. Tor Ricardo Tormo to główne miejsce zmagań. Tam zorganizowane też będą strefy widzów i hospitality. Reprezentanci Polski wystąpią tu w Auto i Karting Slalomie oraz Driftingu. Tor Aspar, oddalony od Ricardo Tormo o około 40 km, będzie areną Kartingu i CrossCar. Biało-czerwoni pojadą tu w następujących dyscyplinach: CrossCar Junior i Senior, Karting Endurance, Karting Mini, Karting Sprint Junior i Senior.

Organizatorem igrzysk jest Międzynarodowa Federacja Samochodowa FIA, która również przygotowuje regulamin oraz zasady uczestnictwa. Reprezentacje narodowe są koordynowane przez krajowe federacje zrzeszone w FIA, w Polsce: Polski Związek Motorowy – PZM.

Z każdą edycją FIA Motorsport Games zyskuje większy prestiż i zainteresowanie. W tym roku planowanych jest aż 28 różnych konkurencji (w 2022 roku w Marsylii było ich 16).

– FIA Motorsport Games to zawody, w których rywalizacja wyniesiona jest na poziom narodowy, co gwarantuje jeszcze większe zaangażowanie zarówno zawodników, jak i kibiców. Walka o medale dla swojego kraju, jako jeden zespół i wysłuchanie hymnu Polski to ogromna nobilitacja, która tradycyjnie kojarzy nam się ze zmaganiami olimpijskimi. Igrzyska Sportów Motorowych tę ideę, ale też emocje przenoszą na tor – powiedział prezes Polskiego Związku Motorowego, Michał Sikora.

W poprzednich latach Polacy sięgnęli już po medale:

W 2019 roku w Rzymie Artur Janosz i Andrzej Lewandowski – srebro w GT

W 2022 roku w Marsylii Kuba Przygoński – brąz w driftingu

W 2022 roku w Marsylii Emilia Rotko i Karol Król – brąz w karting slalomie

Z tak przetartymi szlakami apetyt na zwycięstwo jest jeszcze większy. Śledź zmagania naszych reprezentantów na www.motorsportgames.pl.

Oficjalnym partnerem Reprezentacji Polski na Igrzyska Sportów Motorowych po raz drugi został Diverse Extreme Team. Ta polska firma odzieżowa coraz częściej kojarzona jest z motorsportem. Jej zaangażowanie w legendarny Rajd Dakar oraz ostatnią edycję Rajdu Polski, rundy Rajdowych Mistrzostw Świata WRC, nie pozostają niezauważone.